Czy umiesz wybaczać?

wybaczanieJak twierdzi Caroline Myss największą trucizną ludzkiej duszy jest niezdolność do wybaczania sobie i innym”. Dobrze wiedzą o tym Hawajczycy, którzy od zarania dziejów kultywują tradycję przebaczania Ho’oponopono.

To długie, nieco śmiesznie brzmiące dla nas słowo znaczy nie tyle co „wybaczyć”, ale raczej „doprowadzić do porządku” lub „przywrócić właściwy bieg rzeczy”.

Hawajczycy bardzo dużą wagę przywiązują do utrzymywania zdrowych i dobrych relacji z innymi ludźmi, a zwłaszcza z członkami rodziny. Ho’oponopono to nic innego jak tradycyjna, hawajska „rodzinna narada” podczas której łagodzi się konflikty i naprawia wzajemne relacje. Można ją przeprowadzać zawsze wtedy, gdy czujemy złość, urazę, żal czy niechęć wobec któregoś członka rodziny lub osoby spoza niej. Trzeba jednak pamiętać o kilku ważnych zasadach.

Zasady Ho’oponopono

  • Niech w rozmowie uczestniczą tylko te osoby, których bezpośrednio dotyczy problem lub kłótnia.
  • Wszystkie strony muszą wyrazić chęć dojścia do porozumienia.
  • Szczerość jest podstawą dobrego Ho’oponopono. Nie wolno kłamać ani chować urazy, nie mówiąc o niej.
  • Bardzo ważne jest, by nie dać się ponieść nadmiernym emocjom.
  • Nie wolno przerywać kiedy inna osoba mówi. Dla ułatwienia ktoś (najlepiej głowa rodziny) może udzielać głosu lub możecie podawać sobie jakiś przedmiot „uprawniający” do mówienia.

Jak przebiega Ho’oponopono

  • Powiedz jaki masz problem i wyraź chęć rozwiązania go.
  • Pozwól innym wyrazić swoje zdanie. Niech dyskusja dotyczy zachowań, emocji i postaw danych osób.
  • Jeżeli jesteś osobą, która „zawiniła”, przyznaj się do niewłaściwego zachowania, wyraź skruchę i powiedz co zrobisz by naprawić swoją winę.
  • Jeżeli jesteś osobą, która została zraniona – wybacz winowajcy. Uwolnijcie się od poczucia winy, urazów i napięć wywołanych kłótnią czy niewłaściwym postępowaniem.
  • Jeżeli jesteś winowajcą, wybacz sobie, że popełniłeś błąd.

 

Podczas takiej rozmowy możemy odkryć inne, głęboko ukryte urazy nie dotyczące aktualnego problemu. Każdy z nich należy „doprowadzić do porządku”, tak by zakończyć rozmowę wzajemnym przebaczeniem.

 

Pamiętaj! Zarówno przyznanie się do swych błędów i chęć ich naprawienia muszą być całkowite i szczere oraz wypływać z serca. Bez tego nie nastąpi uzdrowienie relacji.

 

W dawnych czasach na Hawajach za odmówienie wybaczenia można było zostać skazanym na wygnanie. Było to najwyższe społeczne przestępstwo. A co jeśli nie chcemy wybaczyć czegoś samemu sobie? To dopiero zbrodnia.

 

Berenika Halicka